Jak mnie ktoś nazywa emo to ja się cieszę. Przynajmniej wiem, że jestem inny niż ta osoba :P
Cytat:
Właaśnie. Chociaż niestety to 'czepianie się' zdarza się dosyć często.
W moim przypadku nikt się jakoś specjalnie nie czepia. W gimnazjum trochę dziwnie na mnie patrzyli: zdziwienie jak mogę siedzieć w czarnym ubraniu kiedy jest 30 stopni, jak w ogóle mogę słuchać metalu - puściłem koleżance "Bye Bye Beautiful" Nightwisha, chyba się nie spodziewała, że coś takiego to jest metal :) Ale i tak nic nie przebije kolegi, który po kilku sekundach "Pirsuit of Vikings" Amon Amarth stwierdził, że to rock
Teraz jestem w liceum, jak się rozejrzę dobrze po szkole to widzę, że metal jest na porządku dziennym (co nie oznacza, że metale są przeważającą grupą w szkole) i jak dotąd nikt nie widzi w słuchaniu takiej muzyki niczego dziwnego.
Wiek: 18 Dołączyła: 26 Sie 2007 Posty: 203 Skąd: Prawie Trójmiasto.
Wysłany: 2008-10-07, 19:25
No taak, w szkole nigdy nie patrzyli się jakoś 'dziwnie', ale np. byłam kiedyś na jednym obozie, na którym... delikatnie mówiąc, nikt metali nie lubił ;p
Poza tym raczej nie jest fajnie mieć na sobie koszulki z ulubionym zespołem i glanów, kiedy idziesz wieczorem, a z naprzeciwka nadchodzi grupka dresiarzy :D Sama na szczęście nie mam podobnych doświadczeń, no ale to się zdarza.
Poza tym raczej nie jest fajnie mieć na sobie koszulki z ulubionym zespołem i glanów
Ale zawsze lepiej mieć komplet niż tylko koszulkę. Glany na pewno pomogą
To muszą być jacyś inteligentni dresi, żeby rozpoznać koszulkę zespołu metalowego (no chyba, że patrzą na nogi, bo glany chyba odróżnią od zwykłych butów)
Wiek: 18 Dołączyła: 26 Sie 2007 Posty: 203 Skąd: Prawie Trójmiasto.
Wysłany: 2008-10-08, 19:19
No doobra, dołącz do tego długie włosy, czarne ciuchy itd :D I nie wiem, czy glany by pomogły, jak zaatakowałaby Cię banda dresów :D
Ostatnio jak w piątek spotkałam się ze znajomymi masa kibiców zjeżdżała się na mecz (Arka Gdynia - Lechia Gdańsk, chyba można sobie wyobrazić rangę wydarzenia :p). Obyło się bez bliższego spotkania, tylko parę razy słyszeliśmy coś o Metallice i o tym, że kumple mają ściąć włosy ;p
No doobra, dołącz do tego długie włosy, czarne ciuchy itd :D I nie wiem, czy glany by pomogły, jak zaatakowałaby Cię banda dresów :D
Na pewno by nie zaszkodziły
Cytat:
Ostatnio jak w piątek spotkałam się ze znajomymi masa kibiców zjeżdżała się na mecz (Arka Gdynia - Lechia Gdańsk, chyba można sobie wyobrazić rangę wydarzenia :p). Obyło się bez bliższego spotkania, tylko parę razy słyszeliśmy coś o Metallice i o tym, że kumple mają ściąć włosy ;p
Czegobyś nie zrobiła to dresy i tak się do ciebie przyczepią, więc raczej nie warto się tym przejmować. Jak będę chcieli to i tak coś ci zrobią no chyba, że będziesz się bronić :)
Dziwne byłoby gdybym miał cokolwiek przeciw subkulturom - byłaby to skrajna hipokryzja z mojej strony.
Myślę, że jestem tolerancyjny, miałem kiedyś do czynienia z skrajną demoralizacją w bardzo różnych dziedzinach i jestem w stanie egzystować w takich warunkach, samemu się nie uniżając.
Subkultura dresów jak najbardziej może dla mnie istnieć, ich muzyka, styl bycia, zainteresowania to sposób na życie tych ludzi, którego nie staram się unicestwić. Jednak rzeczywiście ich niechęć do jakichkolwiek odmienności i zamknięcie w tylko i wyłącznie własnym systemie wartości nie jest akceptowane z mojej strony i staje się czasem szkodliwe dla mnie samego...
Subkultury...hmmm to chyba ja. Wieloletni metalowiec (głównie black). Lecz lubię również Via Mistica (nie wiem czy znacie ) ogólnie gotyk, i to co mi się podoba. Tolerancja ? Jestem tolerancyjny dla tych którzy nie wchodzą mi w drogę. A nie toleruje chamstwa, hipokryzji i kłamstwa. Wolność dla wszystkich ! Left Hand Path forever !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum